kokos - idaelne podłoże do uprawy

Uprawa na tym podłożu różni się znacząco od uprawy na ziemi lub jej substratach. Optycznie przypomina ziemię, lecz wykazuje zupełnie odmienne właściwości. Jako, że substraty kokosowe do uprawy roślin pozyskiwane są z włókien oraz granulatu kokosowego, nie posiadają – w przeciwieństwie do substratów ziemi – ważnych mikroorganizmów.

Z tego powodu nie jest możliwe (lub przynajmniej silnie ograniczone) zastosowanie czysto organicznych/biologicznych nawozów. Substraty kokosowe są jednak bardzo luźne, zdolne do pobierania dużej ilości wilgoci, pozostając przy tym dobrze przepuszczalnymi dla powietrza i wykazując znakomite właściwości drenażowe, co stanowi korzyść w przypadku stosowania automatycznych systemów nawadniania.

Tekst traktuje o uprawie przy pomocy substratu kokosowego w doniczce, nie będziemy zatem skupiać się na opisie automatycznych systemów nawadniania. Zaznaczę tylko, że zastosowanie takich systemów jest jak najbardziej możliwe, w okolicznościach, gdy zapewniona jest możliwość dostarczania i odprowadzania wody.

Kokos może zostać zastosowany jako medium do kultywacji na każdym etapie rozwoju rośliny. Do siewek większość hodowców stosujących kokos używa jednak specjalnej ziemi do wychowu lub torfu w donicach torfowych, gdyż ziemia w przeciwieństwie do substratów kokosowych posiada zawsze pewną ilość podstawowych składników pokarmowych oraz ma większe zdolności buforowania wartości pH. Jeśli używamy kokosów wysokiej jakości, nie jest konieczne dodawanie perlitu lub innych środków. Kokos, za którego nie zapłacimy zbyt wygórowanej ceny, często jest jednak bardzo trwały, a domieszka perlitu bardzo dobrze mu zrobi!

Jako, że kokos nie zawiera składników pokarmowych oraz prawie nie nadaje się do stosowania nawozów organicznych, hodowcy sięgają po nawozy mineralne. Ich podłoże kokosoweprzyswajalność przez system korzeniowy rośliny jest silnie zależna od wartości pH roztworu z substancjami pokarmowymi (woda do podlewania wraz z nawozem).

pH roztworu, jak również zawartość soli mineralnych (wartość EC) stanowi o wartości pH substratu kokosowego w donicy oraz o jego zawartości składników odżywczych. Ogrodnicy stosujący kokos podczas każdego podlewania w fazie rozkwitu ustawiają wartość pH roztworu pokarmowego na 6,2 przy pomocy kwasu azotowego (V). Wartość EC, zawartość soli, na które składają się sole mineralne z wody miejskiej oraz sole dodane w postaci nawozu, w okresie wzrostu należy utrzymywać w przedziale od 1,6 do max. 1,8. W fazie rozkwitu wartość EC roztworu pokarmowego to także 1,6-1,8, nigdy powyżej 2,0.

Ponieważ podłoże kokosowe, jak już wcześniej wspomniano, nie zawiera żadnych składników pokarmowych, nawóz mineralny należy dodawać podczas każdego podlewania, aby utrzymać zawartość substancji pokarmowych (wartość EC) w środowisku substratu. Rośliny nie zawsze wszak zużywają wszystkie składniki roztworu, część soli pozostaje w substracie. Może dojść do wzbogacenia podłoża aż do toksycznego stężenia soli, czyli szybkiego spadku pH oraz przenawożenia. Aby uniknąć takiego zjawiska, hodowca powinien podczas podlewania użyć tyle roztworu, aby co najmniej 20% ilości dostarczanej do substratu kokosowego od razu bezpośrednio wypłynęło ze zbiornika z roślinami. Powoduje to rozcieńczanie oraz wymywanie nagromadzonych soli oraz pozwala osiągnąć zgodność struktury składników pokarmowych substratu oraz roztworu. Kolejną korzyścią jest uniknięcie zagrożenia spadkiem pH w środowisku poniżej 5,8 dzięki rozcieńczaniu oraz buforowaniu samego „świeżego” roztworu pokarmowego.

Nieprzestrzeganie ilości drenowanych substancji o objętości około 20% podczas każdego podlewania jest zdecydowanie najczęściej popełnianym błędem. Nie dopuszczając do takiej sytuacji oszczędzamy sobie około 80% problemów ze składnikami pokarmowymi podczas uprawy w środowisku kokosowym!

Dodatkowo podczas uprawy na kokosie zaleca się zastosowanie produktu enzymowego jednego z producentów, którego darzymy zaufaniem. Można je stosować stale lub w odstępach czasowych. Przyspieszają one degradację obumarłego materiału roślinnego (martwe korzenie itp.) w środowisku substratu. Z uwagi na to, że nie zawiera on żadnych mikroorganizmów, rozkład martwego materiału korzeniowego bez zastosowania produktów enzymatycznych jest niemożliwy. Dodatkowo pozwolą one wzbogacić podłoże witaminami oraz aminokwasami, jak również przyczynią się do poprawy przyswajania minerałów dzięki podtrzymywaniu zdrowia i aktywności korzeni.

Skuteczni hodowcy stosujący kokos podlewają swoje rośliny często, przy pomocy bogatego roztworu pokarmowego, o dobrych wartościach wyjściowych (EC 1,8, pH 6,2), z wystarczającym odpływem (>20%). Wymaga to więcej wysiłku, niż w przypadku uprawy w ziemi, a także wydatków (aparat do pomiaru pH oraz EC), większej troski o utrzymanie właściwych wartości; w nagrodę hodowca otrzymuje coraz większe plony, zwiększone tempo wzrostu (w porównaniu do uprawy w ziemi pod sztucznym światłem w donicach o podobnej wielkości!).

Najważniejsze oczywiście na koniec.
Absolutnie konieczne jest ograniczenie dostarczania mineralnych składników pokarmowych na 12 dni przed planowanymi zbiorami, oraz zupełne jego zaprzestanie na 10 dni przed terminem zbiorów! Podczas ostatnich 10 dni podlewanie odbywa się wyłącznie przy pomocy wody (wartość pH 6,2), w taki sposób, aby podobnie jak w przypadku podawania roztworu, co najmniej 20% wody ulegało odpływowi. Cztery dni przed zbiorami należy co najmniej raz wypłukać substrat. W tym celu należy zastosować wodę w objętości odpowiadającej objętości donicy. Tak więc donica 6,5 litrowa „wypłukiwana” jest przy pomocy 6,5 litra wody. Ścieki powinny odpływać swobodnie bez powstawania spiętrzeń. Doświadczeni hodowcy dodają podczas „wypłukiwania” nieznaczną ilość markowych preparatów enzymowych. Włókno nadaje się do ponownego wykorzystania.

Przyp. redakcji: podłoża kokosowe kupuje się w formie suchej i sprasowanej. Po zalaniu wodą niesamowicie puchną, zwiększając wielokrotnie swą objętość. Postać „kompaktowa” jest więc bardzo wygodna w transporcie i lekka, dostawa pocztą jest relatywnie tania, a poza tym dość prosto jest wykorzystać kokosa w outdoorze: zwyczajnie bierzemy małą kostkę do torby, zanosimy na miejsce sadzenia, moczymy i mieszamy z polną glebą. Rozwiązanie banalne, a ziemia będzie znacznie bardziej przyjazna dla rozwoju korzeni (pulchność i przepuszczalność powietrza, magazynowanie wody). Oczywiście tego typu dodatki można stosować również w domowych, doniczkowych uprawach ziemnych.

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij